Taniec niedźwiedzi polarnych (Lad isbjørnene danse) 1990

Mądry choć niewesoły film o rozterkach dorastania

Lasse to zwyczajny dwunastolatek, który mieszka wraz z rodzicami w Kopenhadze lat 80-tych. Chłopiec nie przykłada szczególnej wagi ani do odrabiania lekcji ani dobrych manier, wkracza za to w okres dojrzewania i zaczynają go interesować dziewczyny. Nieoczekiwanie życie Lassego wywraca się do góry nogami, kiedy jego rodzice podejmują decyzję o rozwodzie. Okazuje się, że matka od dłuższego czasu miała na oku nowego partnera – dentystę Hildinga, odchodzi więc od dotychczasowego – prostego rzeźnika. Przenosiny do nowego domu, wpływ wychowania ojczyma i skompilowane relacje z dziewczynami to w życiu chłopca nowe doświadczenia, które stopniowo wprowadzają go w świat dorosłych.

Moja ocena: 8/10 („bardzo dobry”) „Taniec niedźwiedzi polarnych” otrzymał najważniejszą duńską nagrodę filmową „Robert”, przyznawaną rokrocznie przez Duńską Akademię Filmową. Znajduje się w ten sposób w gronie arcydzieł duńskiej kinematografii, pośród takich tytułów jak „Pelle zwycięzca” Billego Augusta i „Zwyciężymy” w reżyserii Nielsa Ardena Opleva. Jego największą zaletą jest świetna gra głównego bohatera, słabiej wypada scenariusz.

Podobne:

Pod względem klimatu i napięcia emocjonalnego „Taniec niedźwiedzi polarnych” przypomina świetny fiński dramat „Tumman veden päällä„.

Reklamy

Tu seras un homme 2013

Dwudziestoletni Theo zostaje opiekunem dziesięcioletniego chłopca.

Theo to młody mężczyzna, który szuka swojej drogi życiowej. Przechodzi kryzys, ponieważ niedawno oblał egzamin do szkoły aktorskiej, a jego dziewczyna chce go opuścić. Zgłasza się do pracy jako opiekun. Ma się zajmować dziesięcioletnim Leo pod nieobecność jego rodziców. Leo to mały marzyciel, zamknięty w sobie i lubiący czytać książki, więc początkowo traktuje nowego opiekuna z dystansem. Ponadto chłopiec w wieku 5 lat miał wypadek, który wpłynął na związek jego rodziców, którzy od tego momentu muszą uważać na jego „słabe kości”. Mężczyzna zaprzyjaźnia się ze swoim podopiecznym, a chłopiec obdarza go zaufaniem.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”) „Tu seras un homme” to film o kształtowaniu własnej tożsamości, miłości i dorastaniu.

Podobne: 

O tym w jaki sposób ktoś na pozór całkowicie niedostosowany może stać się autorytetem i powiernikiem dziecka traktuje też utrzymany w podobnej konwencji film „Ciężko doświadczeni” Briana Crano.

Nieznośni smarkacze (Møgunger) 2003

Sprytny jedenastolatek pozbywa się uciążliwego dozorcy i zyskuje uznanie kolegów.

Jedenastoletni George jest półsierotą wychowywaną przez przyszywaną babcię. Chłopiec niedawno wprowadził się do nowej dzielnicy, gdzie niepodzielną władzę sprawuje J.B. – znienawidzony przez miejscowe dzieci dozorca o zapędach tyrana. George wykorzystując swój spryt daje mu solidną nauczkę, czym zdobywa sobie uznanie nowych kolegów. Wkrótce jednak władzę po J.B. przejmuje nowy dozorca, który wydaje się być znacznie poważniejszym przeciwnikiem. George stawia sobie ambitny cel pokonania go i wymyśla w tym celu misterną intrygę, jednak z czasem nabiera coraz więcej wątpliwości, czy postępuje właściwie.

Moja ocena: 10/10 („arcydzieło”) „Nieznośni smarkacze” to sympatyczny rodzinny film, a zarazem mądre kino o dojrzewaniu do funkcjonowania w grupie i podejmowaniu arcytrudnych wyborów moralnych. Twórcy zrezygnowali z prostego podziału na dobro i zło, zamiast tego zostawili masę otwartych furtek interpretacyjnych, dzięki czemu widz może wyciągnąć samodzielne wnioski i odnieść je do własnego życia. Jeden z nielicznych filmów światowej kinematografii dla dzieci i młodzieży, których zaletą jest jednocześnie wciągająca fabuła i mądre przesłanie.

Szkrab (Puika) 1977

Gospodarskie dzieciństwo sześcioletniego malca.

Kilkuletni Jānis dorasta w wiejskiej zagrodzie. Rytm życia jej mieszkańców wyznaczają pory roku, a wraz z nimi zmieniająca się sceneria przyrody i cykliczne święta. Zimą chłopiec obserwuje podwórze przez okno i pomaga w drobnych pracach domowych. Wraz z nadejściem wiosny bierze udział w sianokosach, a później w wyczerpującej młócce. Uczy się także czytać z Biblii.

Wbrew pozorom życie na wsi nie jest nudne dla małego dziecka. Urozmaicają je odwiedziny kolędników, powrót starszego brata ze szkoły i pobyty w łaźni. Zdarza się, że trzeba brać udział w pogrzebach oraz obserwować narodziny nowego życia. Brak słodyczy rekompensują inne drobne przyjemności – orzeźwiający sok z brzozy, miód dzikich pszczół i jazda kuligiem.

Puika 1977

Mały Jānis próbuje pszczelego miodu.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”) Film „Szkrab” to ekranizacja autobiograficznej powieści „Baltā
grāmatā” Jānisa Jaunsudrabiņša, której autor opisuje swoje dzieciństwo w XIX wiecznej łotewskiej wsi. Przypomina ona książkę „Mały Illimar” Friedeberta Tuglasa, który również opisuje swoje wczesne dzieciństwo spędzone na wsi w niedalekiej Estonii. Największymi zaletami filmu są piękne zdjęcia przyrody i wiejskiego życia z perspektywy malutkiego chłopca i poruszająca muzyka.

Tumman veden päällä 2013

Intymny portret dorastania siedmioletniego Pete w Finlandii późnych lat 70-tych.

Pete wychowuje się wraz z młodszą siostrą w przeciętnej fińskiej rodzinie. Jest szczęśliwym, choć nieco milczącym dzieckiem. Wkrótce w jego serce po raz pierwszy wkrada się niepokój, kiedy przypadkowo jest świadkiem zajścia, w wyniku którego matka zabiera dzieci od męża i wynosi się do dziadków. Tam chłopczyk szybko zapomina o problemach, ponieważ dziadek uwielbia opowiadać różne historie i pokazuje wnukowi tajemnicze światło, które od tego momentu towarzyszy mu w najważniejszych momentach jego życia. Matka jednak decyduje się na powrót do męża, mimo że po alkoholu ma on skłonności do agresywnych zachowań. Pete uważnie obserwuje relacje między rodzicami, uczy się pokonywać lęki i przygotowuje do pójścia do szkoły.

Moja ocena: 10/10 („arcydzieło”) „Tumman veden päällä” to autobiograficzny film znanego fińskiego aktora Petera Franzéna, który w ten sposób przeniósł na ekran swoje wspomnienia wydane wcześniej pod tym samym tytułem, zadebiutował jako reżyser filmowy, a zarazem wcielił się w jedną z mniej znaczących ról. To szczera, niemal bezpośrednia relacja z dzieciństwa, która z humanizmem i zrozumieniem traktuje o ludzkich słabościach i życiowych komplikacjach.  Największym atutem filmu jest to, że Peter Franzén zdołał uchwycić najbardziej przełomowy moment w życiu każdego człowieka – kształtowanie się charakteru poprzez dziecięce doświadczenia, eksperymenty i pomyłki oraz obserwacje świata dorosłych.